Trudno mi pisać o nawigacji GPS, ponieważ kompletnie się na tym nie znam. Jestem tylko zwykłą, prostą dziewczyną, która interesuje się modą, filozofią, historią, muzyką, filmem i książkami. Oczywiście wiele już słyszałam o takich rzeczach jak dodatkowe funkcje i wyposażenie nawigacji GPS, lecz co mogę o tym powiedzieć subiektywnie? Niestety bardzo mało, albo i nic. Jestem kompletną ignorantką w stosunku do nowinek technologicznych. Ze względu na zapotrzebowanie artykułu poszukałam w Internecie kilku wiadomości o danym temacie.

Niestety efekt nie był zadowalający i skutki tego mamy marne. Za wynik moich poszukiwań można uznać wiadomość, że niektóre nawigacje mają akcesoria Bluetooth, które umożliwiają korzystanie z urządzeń bez potrzeby odrywania wzroku od drogi, kiedy prowadzimy jak nawigacje garmin forerunner 305 lub navigon 2100. Ciekawe, nieprawdaż? Służy temu małe pokrętło z dwoma klawiszami. Niestety nie jestem w stanie stwierdzić, czy w rzeczywistości łatwo jest obsługiwać takie urządzenie mechaniczne. Można także odnaleźć dokładne mapy miast. Dodatkowo należy zwrócić uwagę, czy nasz sprzęt zawiera opcję ,,powiększony widok”, a także możliwość przełączenia mapy na trójwymiarową.
Czasami urządzenie zawiera wmontowany sensor. Czym jest owo dziwnie brzmiące słowo? Funkcją, która sprawia, iż po zbliżeniu dłoni do wyświetlacza pojawiają się na nim odpowiednie naciski. Dla piratów drogowych całkiem przydatną funkcją może być alarm przekroczenia prędkości. Chyba najcenniejszym dodatkiem jest odtwarzacz multimedialny (najbardziej funkcjonalny występuje w modelach PNA), dzięki niemu możemy obejrzeć film z DVD lub wewnętrznej pamięci, posłuchać muzyki z płytki, bądź radia. Doskonale wiadomo, że taka rozrywka sprzyja prowadzeniu samochodu nawet w najbardziej koszmarny dzień.



